czwartek, 27 marca 2014

Sens życia

Znów jedynka ze sprawdzianu, będzie kolejna wojna w domu. Tym razem rodzice nie dadzą ci żyć, nie po tym, jak obiecałeś, że dostaniesz pięć. Wymarzone studia? O tak, byłoby wprost cudownie dostać się na nie, ale nie dostałeś się – nie masz szans. Marzenia idą gdzieś. Przyjaciel przestał się z Tobą pokłócił – nie byle jaki. Znacie się już dwanaście lat. W dodatku na odchodnym oskarżył Cię o coś, czego nigdy nie zrobiłeś. Że niby odbiłeś mu dziewczynę? Co on sobie myśli?! Przecież masz swoją, jesteście w związku kupę czasu, po co miałbyś mu odbijać kobietę? Ale „on wie lepiej”. Tyle lat znajomości poszło na marne, te wszystkie wasze rytuały jak pizza w pierwszy dzień wakacji lub słuchanie starych zespołów w niedzielne wieczory… Nawet nie walczysz, bo straciłeś nadzieję.
On nie wróci i już, myślisz. W tym samym czasie rzuca cię dziewczyna. No nie, naprawdę? Najpierw przyjaciel a później dziewczyna? Dlaczego akurat teraz? Co zrobiłeś źle, że w tym samym czasie tracisz ich oboje? Kilka tygodni później umiera ktoś bliski z twojej rodziny – tak nagle, zupełnie niespodziewanie. Kochałeś go, był twoim przyjacielem… To jakieś nieporozumienie! Boże, czemu zabierasz mi wszystkich, których kocham?!, pytasz. Był i go nie ma. Czym zastąpić pustkę? Da się to w ogóle zrobić? Podejmujesz dorywczą pracę, ale szef cię tępi, atmosfera nieprzyjemna, koledzy dogryzają… Tracisz wiarę, siły, cierpliwość – poddajesz się. Dla ciebie życie nie ma sensu.
Mylisz się. Życie ma sens. Każdy ma jakieś zadanie na tym świecie i do tego jest stworzony. W Twoim wypadku
Źródło
masz pokazać światu i wszystkim ludziom, że jesteś silny. Masz pokazać im jak wstajesz z ziemi, chociaż życie tak mocno cię przygniotło, a oni mają patrzeć na Ciebie i podziwiać twoją siłę. Nie możesz uciekać, bo uciekają tylko tchórze. Nie możesz zatracać się w alkoholu, używkach czy hazardzie, bo to nie jest Twoje zadanie. Nie możesz rezygnować z życia, zatrzymując serce, bo właśnie to serce, które tyle wycierpiało, ma zagoić swe rany i zacząć żyć odnowa. Blizny pozostaną – to naturalne, stanowią część życia każdego człowieka – ale będą Ci przypominać o tym, że powstałeś, że odrodziłeś się jak feniks i tak jak on znów zniesiesz się do góry.
Może Twoim zadaniem na dziś będzie pomoc staruszce z ciężkimi zakupami, może będzie to posłanie uśmiechu tej ślicznej szatynce, którą mijasz codziennie w drodze na przystanek. Wiem, że w dzisiejszych czasach w naszym państwie trudno się żyje, ale nic nie zrobimy lamentując, płacząc, narzekając i jęcząc. W ciszy zaciśnij zęby, zwiń palce w pięści i pomimo całego bólu uśmiechnij się. Wiesz przecież, że za niedługo będzie lepiej, wyjdziesz na prostą i odetchniesz, ale najpierw musisz przejść to wszystko. Cierpliwości.
Obojętnie jaką wiarę wyznajesz (wierzysz w Boga, jesteś wierny Buddzie, Zeusowi czy Latającemu Potworowi Spaghetti) jesteś stworzony, aby wykonać swoje zadania. Są to zadania przyjemne jak i trudne. Dzisiejszy dzień jest burzliwy, ale może jutrzejszy będzie słoneczny i piękny?
Każdy miał w swoim życiu moment, w którym chciał się poddać, powiedzieć „Mam to wszystko gdzieś! Kończę z tym!”. Z pewnością jeszcze wiele takich momentów będzie. Ale pomyśl – między tymi wyczerpującymi okresami wiesz ile będzie uśmiechu?

Proszę Cię, nie mów mi, że życie nie ma sensu. Rozejrzyj się dookoła, a zobaczysz, że ma go naprawdę dużo. I nie mów, że nie masz sił. Skoro żyjesz na tym świecie, to znaczy, że dostałeś ich tyle, by pokonać wszystkie przeciwności.

2 komentarze:

  1. Puste słowa. Kłamstwa. Naiwna mądrość wyciągnięta z książek.

    OdpowiedzUsuń